-
MarekAd
@Czy kandydat bez żony może być traktowany serio? (28 marca 2025 07:33)
Dziękuję. Co nieco wiem, bardziej chodzi mi o to, że nią nie afiszuje, trzyma ją z boku. Ma oczywiście do tego prawo i zasadniczo mi to nie przeszkadza, jestem po prostu zwyczajnie jej ciekaw.
|
MarekAd |
| 28 marca 2025 18:08 |
@Czy kandydat bez żony może być traktowany serio? (28 marca 2025 07:33)
To tylko taki mały wtręt, bo akurat to sformułowanie było nietrafione. Nie jest moją intencją zbaczać z tematu. Można dalej o żonach.
Z kandydatów to chyba Braun najmniej pokazuje swoją żonę. A szkoda, bo byłbym ciekawy tej kandydatki na pierwszą damę.
|
MarekAd |
| 28 marca 2025 16:55 |
@Czy kandydat bez żony może być traktowany serio? (28 marca 2025 07:33)
Jedynie wtedy, gdy widzi to u dorosłych i samo tego doświadcza. Żadne dziecko nie rodzi się z tą umiejętnością.
|
MarekAd |
| 28 marca 2025 15:25 |
@Czy kandydat bez żony może być traktowany serio? (28 marca 2025 07:33)
"kłamliwego i rozkapryszonego dziecka"
Proszę zostawić te biedne dzieci w spokoju.
Dziecko nie staje się kimś takim z własnej winy, tylko doprowadzają je do takiego stanu dorośli idioci. Dziecko swoim zachowaniem pokazuje jedynie obłudę i zakłamanie swoich opiekunów, a że z racji wieku nie potrafi jeszcze manipulować obrywa się mu z automatu.
Prawdziwe byłoby określenie "kłamliwego i rozkapryszonego dorosłego", a najlepiej polityka, wtedy byłaby już pełna zgoda.
|
MarekAd |
| 28 marca 2025 14:07 |
@Typowy psychiatra (23 marca 2025 10:42)
No to szkoda, że jestem sam, ale w tym środowisku tego typu tematy nie cieszą się zainteresowaniem. Ubolewam nad tym, bo często można by zagłębiając się chociażby w historię dzieciństwa znaleźć odpowiedzi na wiele nurtujących spraw. Takiego podejścia ewidentnie tu brakuje, dlatego próbuję wprowadzić co nieco, na ile potrafię.
Będę teraz zatem Pana wnikliwym czytelnikiem, sięgnę także do archiwum, napisał Pan tu już wiele notek, a przeczytałem tylko małą część.
Dziękuję, że Pan podkreślił, że nie jestem bardzo wścibski, choć to "bardzo" może coś znaczyć, dlatego będę uważał, przy kolejnych ewentualnych pytaniach :)
Tak mi się jeszcze nasunęło takie pytanie, ciekawe ile osób zostaje psychiatrami, dlatego że rodzice mieli jakieś zaburzenia psychicz ...
|
MarekAd |
| 27 marca 2025 17:49 |
@Typowy psychiatra (23 marca 2025 10:42)
O kurczę, to współczuję, bo dla dziecka takie okoliczności jak choroba psychiczna rodzica zawsze są traumatyczne. Moim zdaniem wprost niewyobrażalne dla psychiki małego dziecka, które musi sobie jakoś z tym poradzić.
Tu rodzą się następne pytania, przede wszystkim o rodziców Pana ojca. W jakich warunkach wychowywał się Pana ojciec, bo taka choroba nie bierze się przecież z niczego? Pytanie też o matkę, jak znosiła tą sytuację?
Co do Pana profesji, to pierwsze co przychodzi na myśl, to chęć zostania psychiatrą, żeby wyleczyć ojca. Chciał Pan uratować ojca i siebie przy okazji, to logiczne.
Jednak z tego co Pan pisze, to wyglądało to trochę tak jakby świadomie Pan może i nie chciał zostać psychiatrą, ale podświadomie nie miał Pan innego wyjścia i musia ...
|
MarekAd |
| 26 marca 2025 01:35 |
@Typowy psychiatra (23 marca 2025 10:42)
Tak już pisałem, ja nie uważam, że naszym życiem kieruje zwykły przypadek. Wszystko ma swój głęboki sens i z czegoś wynika. Tylko, że tego na pierwszy rzut oka nie widać. W wielu sprawach kieruje nami podświadomość i programy w niej ukryte, które z jakiegoś powodu się tam znalazły.
Za każdą chorobą stoi jakaś historia. Proszę rzucić okiem chociażby na totalną biologię, która tłumaczy skąd bierze się dana choroba. Często jej źródła sięgają właśnie traum z dzieciństwa. Nierozwiązane sprawy, spychane w nieświadomość wracają w postaci nowotworów. Rozumiem, że jest to dla Pana dziwne, bo nigdy się Pan z tym nie zetknął. Tak bywa. Ja 20 lat temu, też bym się dziwił jak Pan teraz. Zresztą to mi trochę przypomina SN. Proszę opowiedzieć o historycznych ...
|
MarekAd |
| 26 marca 2025 01:33 |
@Typowy psychiatra (23 marca 2025 10:42)
Widzę, że ja Panu żyć nie daję tymi moimi wpisami :)) No właśnie słowo klucz "zrządzeniem losu". Moim zdaniem nasze wybory nie są przypadkowe, tylko mają na nie wpływ różne czynniki. Okres dzieciństwa ma moim zdaniem wpływ zasadniczy. Gdyby Pan profesor został dermatologiem też byłoby to ciekawe, bo tu interesujący jest ten niespodziewany zwrot z polonisty na lekarza i okoliczności jakie temu towarzyszyły. To, że autor notki został psychiatrą jest jeszcze ciekawsze, bo to w końcu specjalizacja zajmująca się oględnie mówiąc 'zawartoscią głowy". Psychologami na przykład zostają często osoby mające trudne dzieciństwo, które swój zawód traktują m. in. jako sposób na rozwiązanie własnej historii. To o czym pisze to nie jakieś czar ...
|
MarekAd |
| 25 marca 2025 15:40 |
@Parę słów o wrażliwości (23 marca 2025 20:37)
Tak, brak wrażliwości to droga do grzechu, dlatego naszym zadaniem jest tej wrażliwości w sobie szukać i odnajdywać, bo wrażliwość jest w nas. Czasem bardzo ukryta i niedostępna, ale jest i cierpliwie czeka.
|
MarekAd |
| 25 marca 2025 01:38 |
@Parę słów o wrażliwości (23 marca 2025 20:37)
Myślę, że każdy ma swoją indywidualną drogę do prawdy. Na tym też polega piękno tego świata, że każdy jest na innym etapie w swoim życiu. Wszyscy dążymy do jednego celu, choć czasem się wydaje, że idziemy w odwrotnych kierunkach. Swoje musimy przepracować i jeśli będziemy się na tym skupiać, a nie na sprawach innych, to będzie to z pożytkiem dla wszystkich. Pozdrawiam :)
|
MarekAd |
| 25 marca 2025 01:31 |
@Parę słów o wrażliwości (23 marca 2025 20:37)
Przebywam z taką osobą na co dzień od wielu lat. To moja żona. Moje rozumowe podejście nie ma startu do jej intuicji, czy jak to Pan trafnie określił "nad-zmysłu". Wyczuwa większość rzeczy wcześniej, widzi jaśniej. Odczytuje dokładnie ludzkie emocje, co bywa też męczące, bo trudno jest jej się odciąć od tego. Za to odnajduje się w ciszy i spokoju, bez których nie może żyć.
|
MarekAd |
| 25 marca 2025 01:13 |
@Samica Alfa Romeo albo rzecz o patriotyzmie motoryzacyjnym (23 marca 2025 11:23)
Ja i mój mechanik mieszkamy na Śląsku, więc na Wybrzeże trochę daleko. Choć wiem, że on kupuję auta z różnych miejsc, więc być może zna ten autokomis. Oczywiście, że to dobry pomysł. Kupić samochód za grosze i mieć wywalone na wszystko, jeśli oczywiście się dobrze trafi. Warto szukać, pytać, Przy okazji jest frajda ze spróbowania kolejnej marki :) Ja obecnie też się rozglądam za czymś mniejszym, bo ten mój passat jest kombi i przyda mi się drugi mały wóz.
|
MarekAd |
| 25 marca 2025 01:00 |
@Typowy psychiatra (23 marca 2025 10:42)
Interesująca historia życia! Teraz rozumiem, dlaczego tak Pana ciągnie do pisania, chociażby tu na SN. Zawsze się zastanawiam skąd się biorą takie, a nie inne wybory życiowe. Nie wierzę w żadne przypadki. Uważam, że wszystko z czegoś się bierze. Z jakiegoś powodu nasze wybory są czasem bardzo oryginalne. Tak jak w Pana przypadku, taki zwrot, z wybitnego polonisty wybitny psychiatra. Duży wpływ ma na pewno dzieciństwo, powiązania i historia rodziny. Ciekawe jak to wyglądało u Pana?
|
MarekAd |
| 25 marca 2025 00:22 |
@Samica Alfa Romeo albo rzecz o patriotyzmie motoryzacyjnym (23 marca 2025 11:23)
Ta piosenka idealnie oddaje czasy starych dobrych giełd samochodowych. Myślę, że jest w klimacie naszych wspomnień motoryzacyjnych :))
https://youtu.be/r5cCJNUnixg?si=A2ZscfwlPWhHz2nP
|
MarekAd |
| 24 marca 2025 17:28 |
@Samica Alfa Romeo albo rzecz o patriotyzmie motoryzacyjnym (23 marca 2025 11:23)
Tak, znam :) Dużo w tym prawdy, ale z tą stylistyką to przesada. Polonez nie był pod tym względem taki zły.
|
MarekAd |
| 24 marca 2025 17:26 |
@Parę słów o wrażliwości (23 marca 2025 20:37)
Człowiek wrażliwy odbiera pewne bodźce wcześniej, mocniej, bardziej. Można powiedzieć, że "widzi" pewne rzeczy, o których niewrażliwy nie ma pojęcia. Inaczej mówiąc niewrażliwy zobaczy to coś dopiero, gdy ktoś poda mu to na tacy, z opóźnieniem. Moim zdaniem wrażliwość to dar, jednak ludziom nim obdarzonym, którzy są w mniejszości, trudno często żyć wśród tych, którzy ich nie rozumieją, bo nie są na tyle wrażliwi. Wrażliwi powinni być społecznymi liderami, ale ciężko im się przebić w świecie, w którym są niezrozumiali.
|
MarekAd |
| 24 marca 2025 15:02 |
@Samica Alfa Romeo albo rzecz o patriotyzmie motoryzacyjnym (23 marca 2025 11:23)
Skoro mowa w notce o polskich konstruktorach, to warto przypomnieć też innego słynnego polskiego konstruktor inżyniera Tadeusza Tańskiego. Przedwojennego konstruktora całkowicie polskich samochód CWS. Zamordowanego w Auschwitz przez Niemców.
Wklejam notkę z Wiki:
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Ta%C5%84ski
|
MarekAd |
| 24 marca 2025 14:13 |
@Samica Alfa Romeo albo rzecz o patriotyzmie motoryzacyjnym (23 marca 2025 11:23)
Świeta racja! Dlatego nigdy nie pozbędę się domku po dziadkach na wsi. Zawsze jest gdzie uciec i przeżyć. Niestety postawienie dzisiaj dobrego pieca kaflowego to wydatek kilkudziesięciu tysięcy złotych. Zdunowie się cenią, co nie dziwi, bo mają pełne ręce roboty. Ten rodzaj ogrzewania wbrew ogólnej propagandzie wraca do łask.
|
MarekAd |
| 24 marca 2025 14:12 |
@Samica Alfa Romeo albo rzecz o patriotyzmie motoryzacyjnym (23 marca 2025 11:23)
No to trochę Pan pojeździł w życiu :) Ten ford genialny, wystawiłbym go sobie do salonu, gdyby się zmieścił i codziennie podziwiał :)
Racja, dzisiaj to nawet z wymianą żarówki trzeba jechać do serwisu. Obłęd.
Z tym testem łosia to była dziwna rzecz, bo to miała być kompromitacja Mercedesa, a ostatecznie klasa A okazała się sukcesem, mimo tej wpadki wizerunkowej.
|
MarekAd |
| 23 marca 2025 23:40 |
@Samica Alfa Romeo albo rzecz o patriotyzmie motoryzacyjnym (23 marca 2025 11:23)
To proszę o niego zawlaczyć! Skoro interesują się nim mechanicy, to znaczy, że warto w niego inwestować. Wiadomo, że samochód wymaga nakładów finansowych, czasem dużych, tego się nie przeskoczy. Proszę pamiętać, że naprawa nowszych samochód w razie awarii, tych naszpikowanych niepotrzebnymi bzdetami, kosztuje o wiele więcej niż starszych modeli.
|
MarekAd |
| 23 marca 2025 19:24 |